Moda

Półśpiochy bez stópek dla bliźniaków.

Dwa dni temu wraz z mężem przekazaliśmy naszym rodzicom ogromną nowinę. Za 5 miesięcy zostaniemy rodzicami bliźniaków. Ich radość była ogromna. Chociaż na pewno nie tak wielka jak nasza. Dzisiaj zaliczyliśmy już nasze pierwsze zakupy dla maluszków. 

Pierwszym zakupem były półśpiochy.

Półśpiochy bez stópekMusiałam wybrać półśpiochy bez stópek. Kiedy je tylko zobaczyłam, od razu się w nich zakochałam. Co prawda jeszcze nie znamy płci naszych wyczekiwanych maluszków, ale zakupiłam dwie pary takich samych. Oczywiście takich, które będą pasować i dla chłopca, i dla dziewczynki. Oczywiście nie skończyło się tylko na tych półśpiochach. Z racji tego, że nasze dzieciątka urodzą się w czerwcu, to chciałabym mieć takich par więcej. Stąd też zakupiłam po pięć par w różne wzorki. Mój mąż nie do końca był do nich przekonany, jednak wszystko pięknie mu wytłumaczyłam. Przecież te półśpiochy, które wybrałam są na zaczepy przez całą długość nogawek. Dzięki temu maleństwa łatwiej będzie przewijać. I muszę przyznać, że sam zaczął szukać ubranek, które są uszyte właśnie w taki sposób. Oboje w końcu zdajemy sobie sprawę z tego, że przy dwójce takich maluszków będzie bardzo dużo pracy. Może troszkę przesadziliśmy z naszymi pierwszymi zakupami, zwłaszcza że nie znamy płci, ale staraliśmy się naprawdę wybierać ubranka, które będą pasować dla dziewczynek i dla chłopców. Mam nadzieję, że wszystkie te ubranka uda nam się ubrać chociaż raz. A jeżeli nie, to i tak nie będę tego żałować. W końcu to nasze pierwsze, upragnione dzieci.

Oboje z mężem już nie możemy doczekać się kolejnej wizyty u lekarza. Wtedy dowiemy się czy będziemy mieć dwóch chłopców, czy dwie dziewczynki. A może będzie parka. Chociaż teraz dla nas to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to żeby dzieci rozwijały się dobrze i urodziły zdrowe.

Możliwość komentowania Półśpiochy bez stópek dla bliźniaków. została wyłączona