Sklepy i zakupy

Przejąłem po ojcu dwa sklepy z płytami

Ojciec zdecydował się przejść na emeryturę i w związku z tym przepisał na mnie swoje dwa sklepy z płytami. Nigdy nie rozumiałem po co były mu aż dwa sklepy, skoro wszystko mógł sprzedawać w jednym miejscu. Po przejęciu biznesu wprowadziłem zmiany.

Wprowadzenie zmian w sklepach z płytami

sklep z winylamiOd razu postanowiłem zamknąć jeden sklep z winylami i wszystkie płyty przenieść do drugiego sklepu. Był to duży lokal, który miał sporo powierzchni, które nie były w użytku. Nie było sensu utrzymywać dwóch sklepów. Płyty winylowe, które sprzedawał ojciec były w obu sklepach takie same i tym bardziej byłem przekonany, że stworzenie jednego dużego sklepu było krokiem zasadnym. Zostawiłem sklep z winylami w centrum miasta, gdzie kręciło się sporo ludzi. Niedaleko też była uczelnia i zaglądało do mnie wielu studentów. Posiadałem w sprzedaży również używane winyle, które były w niskich cenach co przyciągało wielu klientów. Wszystkie płyty, które były dostępne zostawiłem, gdyż były to cenne albumy niekiedy poszukiwane także przez kolekcjonerów. Ich cena naturalnie była nieco wyższa. Prowadzenie jednego sklepu z winylami było o wiele prostsze, ponieważ wszystko miałem pod kontrolą. Nawet zarejestrowałem lepsze dochody, bo odeszły koszty utrzymania drugiego lokalu a płyty sprzedawały się świetnie. Ojciec był na bieżąco informowany o moich krokach i na początku nie był pewny czy jeden sklep będzie przynosił dochody. Kiedy zauważył jakie to było opłacalne to pochwalił moją decyzję i był dumny, że sobie radziłem.

W sklepie zatrudniałem jednego pracownika, bo ja również tam pracowałem. Miałem interesujące zajęcie i nie chciałem siedzieć w domu. Zajęć w sklepie było mnóstwo i chętnie się tym zajmowałem. Cieszyłem się, że tata przepisał na mnie biznes.

Możliwość komentowania Przejąłem po ojcu dwa sklepy z płytami została wyłączona