Przemysł

Wybieramy nakladki na obuwie

Zima to nie tylko piękne ośnieżone krajobrazy, ale także wiele niebezpieczeństw, którym musimy stawić czoła. Oblodzone chodniki czy ścieżki, nieposypane solą czy piaskiem, stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia zarówno w warunkach miejskich, jak i podczas trekkingu. Aby uniknąć nieprzyjemnych zdarzeń, warto zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt, dzięki któremu będziemy mogli pewnie stawiać każdy krok, bez obawy o zwichnięcie kostki.

Jakie nakładki na obuwie wybrać?

nakładki antypoślizgoweInne rozwiązania będą służyć w mieście, gdzie stosujemy tego rodzaju sprzęt w celu uniknięcia upadku, który powodowałby bolesne stłuczenia czy (co gorsza) złamania, a jeszcze inne podczas wyprawy górskiej, gdzie spodziewamy się znacznie większej ilości lodu i śniegu na trasach. Nakładki antypoślizgowe różnią się przede wszystkim obecnością kolców. W warunkach miejskich nie warto stawiać na egzemplarze, które są w nie wyposażone. W mieście zdecydowanie lepiej sprawdzą się nakładki bez kolców, które nie wymagają dużej ilości śniegu czy lodu, aby swobodnie się w nich poruszać. Gdy wybralibyśmy model z kolcami w mieście, w chwili mniejszego oblodzenia nawierzchni chodzenie w kolcach byłoby bardzo niewygodne, ale także mogłoby powodować niszczenie zarówno podeszwy buta, jak i samych raków. Nakładek antypoślizgowych bez kolców nie musimy zdejmować w suchym miejscu w obawie o uszkodzenia i niewygodę. Kolce sprawdzą się idealnie w trudnych warunkach górskich, gdzie do pokonania będziemy mieć długą, prostą drogę w dużym oblodzeniu.

Zarówno wybierając się w góry, jak i przygotowując się na sezon zimowy w mieście, warto wyposażyć się w akcesoria, które zabezpieczą nas przed bolesnymi skutkami upadków, wynikających z obecności na drogach lodu czy śniegu. Idealnym rozwiązaniem jest antypoślizgowa nakładka na buta, która zrobi zdecydowaną różnicę dla naszej przyczepności w każdych warunkach.

Możliwość komentowania Wybieramy nakladki na obuwie została wyłączona